Jest to już szósta część z przezabawnej serii książek o perypetiach rezolutnej Zosi i jej zwariowanej rodzinki.
Wszystkie drogi prowadzą do biblioteki :)
książka
środa, 17 stycznia 2018
Otylia poleca:)
Otylia poleca Wam książkę : „Zosia z ulicy Kociej. Na wycieczce”.
Jest to już szósta część z przezabawnej serii książek o perypetiach rezolutnej Zosi i jej zwariowanej rodzinki.
Cześć! To znowu ja, Zosia! Czy wiecie, że mój imieninowy front polarno-morski, zwany w tradycji ludowej zimną Zośką, nie zawiódł także w tym roku? Niebo zasnuwają ciemne chmury, a tulipany na grządkach nawet nie otworzyły oczu. Stoją na baczność, jeden przy drugim, z ciasno stulonymi płatkami. Szkoda, bo ja uważam, że tulipany są najładniejsze właśnie wtedy, gdy calutkie się rozchylają, uśmiechając się szeroko do słońca. Pachną wtedy tak niezwykle – gorzko, cierpko i wiosennie. To bardzo tajemniczy zapach – dokładnie taki jak pora roku za moim oknem…
źródło: http://www.zosiazulicykociej.nk.com.pl
Jest to już szósta część z przezabawnej serii książek o perypetiach rezolutnej Zosi i jej zwariowanej rodzinki.
Cześć! To znowu ja, Zosia! Czy wiecie, że mój imieninowy front polarno-morski, zwany w tradycji ludowej zimną Zośką, nie zawiódł także w tym roku? Niebo zasnuwają ciemne chmury, a tulipany na grządkach nawet nie otworzyły oczu. Stoją na baczność, jeden przy drugim, z ciasno stulonymi płatkami. Szkoda, bo ja uważam, że tulipany są najładniejsze właśnie wtedy, gdy calutkie się rozchylają, uśmiechając się szeroko do słońca. Pachną wtedy tak niezwykle – gorzko, cierpko i wiosennie. To bardzo tajemniczy zapach – dokładnie taki jak pora roku za moim oknem…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.