W środę 19 października zaczęło się układanie nowej podłogi w czytelni.
Starej, drewnianej podłogi niestety nie dało się naprawić.
Panom konserwatorom praca poszła naprawdę błyskawicznie i w ciągu
dwóch dni podłoga w czytelni została ułożona, a regały ustawione na miejscu.
Na szczęście znaleźli się również pomocnicy, którzy pomogli wrócić
książkom na półki :)
W piątek prawie wszystko w czytelni wróciło do normy :)
To jednak nie koniec, bo na remont czeka jeszcze podłoga w wypożyczalni.
W poniedziałek Panowie konserwatorzy walczyli z dziurami i nierównościami podłogi.
Jednak w środę doszli do wniosku, że trzeba pomalować ściany :-0
Przy okazji poprawili oświetlenie. Mam nadzieję, że już nic więcej nie wymyślą ;-)
Teraz tylko wystarczy przykręcić listwy przypodłogowe, wstawić meble, wytrzeć kurz, ułożyć książki oraz 100 innych rzeczy na swoim miejscu i .....gotowe.
We wtorek podłoga została położona i wydawało się, że to już koniec prac.
Przy okazji poprawili oświetlenie. Mam nadzieję, że już nic więcej nie wymyślą ;-)
Teraz tylko wystarczy przykręcić listwy przypodłogowe, wstawić meble, wytrzeć kurz, ułożyć książki oraz 100 innych rzeczy na swoim miejscu i .....gotowe.
Nowa podłoga została sfinansowana ze środków uzyskanych dzięki zbiórce surowców wtórnych.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.