Kiedy ośmioletnia Kirstie przynosi do domu dziwne jajo, znalezione na
szkockim wybrzeżu, rodzina nie spodziewa się, że coś się z niego
wykluje. Ale następnego dnia dziewczynka odkrywa w wannie małego
morskiego potwora! Trochę koń, trochę ropucha, trochę żółw, ale trochę
krokodyl- to najdziwniejsze stworzenie, jakie rodzina Kirstie
kiedykolwiek widziała. Tylko jej dziadek wie, jakie to zwierzę- to wodny
koń.
Owo łagodne stworzenie wydaje się idealnym zwierzęciem domowym. Kłopot w
tym, że nie przestaje rosnąć. Wodny koń jest coraz większy. I WIĘKSZY. I
WIĘKSZY. Niebawem już niemal wszystkie jeziora w okolicy są dla niego
za małe. Czy uda się znaleźć dlań odpowiednio duży dom? /lubimyczytac.pl/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.